Celowi temu służyłoby:
1/ wprowadzenie rocznych szkół i 5-letnich studiów
magisterskich w zakresie technologii produkcji oraz półrocznych szkół w dziedzinie
przygotowania do rynku pracy (odpowiednik przedmiotu nauczania w szkołach
średnich i zawodowych)
2/ reforma szkół zawodowych. Nauka w szkole zawodowej
zostałaby skrócona z 3 do 2 lat. Nauczany byłby w niej wyłącznie wykonywany
zawód oraz przedmiot ogólny w dziedzinie przygotowania do rynku pracy.
Odbywałyby się również zajęcia z nauki pływania. szkół 2-letnich istniałyby
także szkoły 4 letnie przygotowujące do wykonywania więcej niż jednego zawodu.
3/ wprowadzenie w szkołach ponadpodstawowych 2 nowych
przedmiotów nauczania: prowadzenie
działalności gospodarczej oraz przygotowanie do rynku pracy. Opis wprowadzonych
przedmiotów:
- prowadzenie działalności gospodarczej. Przedmiot miałby o wiele bardziej rozszerzony charakter
niż np. podstawy przedsiębiorczości, gdyż nauczany byłby we wszystkich liceach
i technikach w takim samym wymiarze (4 godzin tygodniowo). Stałby się on zatem
jednym z dwóch wiodących przedmiotów w systemie edukacji. Uczyłby w jaki sposób
zakładać i prowadzić z sukcesem biznes, jakie zezwolenia są wymagane dla
poszczególnych rodzajów działalności itp. Wprowadzenie takiego przedmiotu
miałoby rewolucyjne znaczenie zarówno dla procesu kształcenia jak i przede
wszystkim rynku pracy. Dzisiaj bowiem, działalność gospodarcza należy do osób
prywatnych, jednak nie przygotowanych do jej prowadzenia. Nowy przedmiot
uzawodowiłby zatem gospodarkę, gdyż sprawiłby, że zajmowaliby się nią
profesjonaliści.
- przygotowanie do rynku pracy- stanowiłby drugi obok
prowadzenia działalności gospodarczej przedmiot
wprowadzający ucznia do pracy zawodowej. Przedmiot znajdowałby się w
programie wszystkich typów szkół ponadpodstawowych: w liceach, technikach i
zawodówkach. Uczniowie nauczyliby się na nim wykonywania zawodu
sprzedawcy-kasjera (obsługa kas fiskalnych), magazyniera, pracownika biurowego,
akwizytora (telemarketera). Część zajęć odbywałaby się poza budynkiem szkoły.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz