Jak sprawić, żeby ceny biletów komunikacji miejskiej były
niższe a jednocześnie podatnicy nie przeznaczali 30 mld zł rocznie na jej
utrzymanie? Oto moje rozwiązania systemowe:
- obecnie utrzymanie komunikacji miejskiej należy do kompetencji samorządów. Ceny biletów za przejazdy zależą w związku z tym od miejsca zamieszkania. Proponuję więc upaństwowić komunikację, gdyż pozwoli to na ujednolicenie cen biletów
- ceny biletów pokrywają dziś tylko 35 proc. kosztów utrzymania komunikacji miejskiej. Pozostałą część (30 mld zł w skali kraju) samorządy muszą pokryć z własnych pieniędzy. Dzieje się tak, gdyż mało osób w ogóle kasuje bilet. Żeby zaradzić masowemu zjawisku gapowiczostwa proponuję zastąpić kasowanie biletów płaceniem za przejazd dla kontrolera bezpośrednio przy wejściu do autobusu. Należałoby wcześniej przebudować autobusy, aby istniałoby w nim miejsce poboru opłat. Zatrudnienie kontrolera w każdym autobusie byłoby mniej kosztowne niż obecne 30 mld zł straty spowodowane nie kasowaniem biletów. Opłat za przejazd nie powinien pobierać kierowca, aby nie opóźniać ruchu.
- obecnie utrzymanie komunikacji miejskiej należy do kompetencji samorządów. Ceny biletów za przejazdy zależą w związku z tym od miejsca zamieszkania. Proponuję więc upaństwowić komunikację, gdyż pozwoli to na ujednolicenie cen biletów
- ceny biletów pokrywają dziś tylko 35 proc. kosztów utrzymania komunikacji miejskiej. Pozostałą część (30 mld zł w skali kraju) samorządy muszą pokryć z własnych pieniędzy. Dzieje się tak, gdyż mało osób w ogóle kasuje bilet. Żeby zaradzić masowemu zjawisku gapowiczostwa proponuję zastąpić kasowanie biletów płaceniem za przejazd dla kontrolera bezpośrednio przy wejściu do autobusu. Należałoby wcześniej przebudować autobusy, aby istniałoby w nim miejsce poboru opłat. Zatrudnienie kontrolera w każdym autobusie byłoby mniej kosztowne niż obecne 30 mld zł straty spowodowane nie kasowaniem biletów. Opłat za przejazd nie powinien pobierać kierowca, aby nie opóźniać ruchu.
- poza opłatą za przejazd, istniałyby
także bilety wieloprzejazdowe: 24 godzinne, tygodniowe, miesięczne i roczne, które
pasażerowie pokazywałby kontrolerowi przy wejściu.
- w efekcie przeprowadzonych zmian komunikacja stałaby się opłacalna tzn. podatnicy nie dopłacaliby do niej 30 mld zł rocznie. Zaoszczędzone wydatki powinny zostać przeznaczone na obniżenie podatków.
- jestem również za wprowadzeniem konkurencji i dopuszczeniem do rynku usług komunikacyjnych prywatnych przedsiębiorstw, które na równi z państwem rywalizowałyby o klienta.
- w efekcie przeprowadzonych zmian komunikacja stałaby się opłacalna tzn. podatnicy nie dopłacaliby do niej 30 mld zł rocznie. Zaoszczędzone wydatki powinny zostać przeznaczone na obniżenie podatków.
- jestem również za wprowadzeniem konkurencji i dopuszczeniem do rynku usług komunikacyjnych prywatnych przedsiębiorstw, które na równi z państwem rywalizowałyby o klienta.