środa, 8 czerwca 2016
poniedziałek, 6 czerwca 2016
przemoc domowa i względem dzieci
Zjawisko przemocy domowej stale się rozszerza. Jego
powszechność wynika głównie z całkowitej i świadomej bierności organów ścigania
(policji, prokuratury, sądów), które pozwalają na istnieje patologii
przemocowej, uważając ją za sprawę wewnątrzrodzinną. Policja- odmawia wszczęcia
śledztwa, a jej interwencja kończy się najczęściej na spisaniu protokołu i
pouczeniu sprawcy. Jeżeli jednak jakimś cudem sprawa trafia do prokuratury i
sądu, kara bezwzględnego więzienia zapada bardzo
rzadko. Większość postępowań kończy się umorzeniem ze względu na niską
szkodliwość społeczną lub wyrokiem w zawieszeniu. A sprawca rozsierdzony całą
sytuacją, staje się jeszcze agresywniejszy. Kobiety uciekając od bandyty,
zmuszane są do ciągłej zmiany adresu zamieszkania. Faceci oczywiście starają
się stale podążać ich śladem. Najgorsze w tym wszystkim nie jest jednak
zachowanie dręczyciela, tylko państwa, które nie robi absolutnie nic, żeby
pomóc ofierze przemocy. Dlatego, moim zdaniem konieczne są zmiany w prawie,
mobilizujące instytucje państwa do większego zaangażowania. Potrzebny jest
odrębny tok śledztwa. Szczególną rolę powinny zwłaszcza odgrywać kary dla
funkcjonariuszy za nieprzyjęcie zgłoszenia lub nie nadania jemu dalszego biegu
(spisanie protokołu). Ważne jest również prewencyjne odseparowanie ofiary od
sprawcy. Temu celowi służyłby obligatoryjny areszt do momentu zakończenia,
finansowanej przez państwo obdukcji lekarskiej. Jeżeli jej wyniki
potwierdzałyby słuszność zarzutów, podejrzany pozostałby w nim aż do chwili
wydania orzeczenia przez Sąd I Instancji. W sprawach o przemoc domową kara
musiałaby być wymierzona bez warunkowego zawieszenia jej wykonania. Tylko
więzienie jest dla sprawcy realną karą, gwarantującą jego pełną izolację na
dłuższy okres czasu. Po jej odbyciu, może on próbować się zemścić, dlatego
ofiara musi być w dalszym ciągu i z równą intensywnością chroniona.
Przeciwdziałając temu zagrożeniu, w wyroku skazującym Sądy powinny obowiązkowo
ustanawiać dożywotni zakaz zbliżania się oprawcy do gnębionej kobiety. Sprawca, przed wyrokiem skazującym, wypowiadałby się na temat orzeczonego środka prewencyjnego. Jeżeli zadeklarowałby, że nie będzie przestrzegał ustanowionego zakazu, sąd wymierzałby mu karę nie krótszą niż 10 lat więzienia (okres bezwzględnej ochrony). Gdyby zaś zakaz został złamany po odbyciu wyroku, a zasądzona kara byłaby niższa niż 10 lat, bandyta trafiałby z powrotem za kraty na czas pozostały do upływu 10 lat. Oczywiście ofiarami
przemocy domowej mogą być również mężczyźni. W odwróconej roli, przedstawione
przeze mnie rozwiązania prawne miałyby pełne zastosowanie.
Regulacje ochronne w stosunku do dzieci jako ofiar przemocy domowej:
- obowiązkowa sterylizacja sprawcy, zakazu zbliżania się i kara więzienia; sterylizacja powodowałaby zmniejszenie wysokości kary o 1/3 w stosunku do wymierzonej przez sąd (analogiczna sytuacja jak w przypadku kastracji pedofili)
- obowiązkowe zabranie praw rodzicielskich kobiecie, która weszłaby w związek ze sprawcą skazanym za bicie dzieci
Regulacje ochronne w stosunku do dzieci jako ofiar przemocy domowej:
- obowiązkowa sterylizacja sprawcy, zakazu zbliżania się i kara więzienia; sterylizacja powodowałaby zmniejszenie wysokości kary o 1/3 w stosunku do wymierzonej przez sąd (analogiczna sytuacja jak w przypadku kastracji pedofili)
- obowiązkowe zabranie praw rodzicielskich kobiecie, która weszłaby w związek ze sprawcą skazanym za bicie dzieci
Subskrybuj:
Posty (Atom)