poniedziałek, 6 czerwca 2016

przemoc domowa i względem dzieci



Zjawisko przemocy domowej stale się rozszerza. Jego powszechność wynika głównie z całkowitej i świadomej bierności organów ścigania (policji, prokuratury, sądów), które pozwalają na istnieje patologii przemocowej, uważając ją za sprawę wewnątrzrodzinną. Policja- odmawia wszczęcia śledztwa, a jej interwencja kończy się najczęściej na spisaniu protokołu i pouczeniu sprawcy. Jeżeli jednak jakimś cudem sprawa trafia do prokuratury i sądu, kara bezwzględnego więzienia zapada bardzo rzadko. Większość postępowań kończy się umorzeniem ze względu na niską szkodliwość społeczną lub wyrokiem w zawieszeniu. A sprawca rozsierdzony całą sytuacją, staje się jeszcze agresywniejszy. Kobiety uciekając od bandyty, zmuszane są do ciągłej zmiany adresu zamieszkania. Faceci oczywiście starają się stale podążać ich śladem. Najgorsze w tym wszystkim nie jest jednak zachowanie dręczyciela, tylko państwa, które nie robi absolutnie nic, żeby pomóc ofierze przemocy. Dlatego, moim zdaniem konieczne są zmiany w prawie, mobilizujące instytucje państwa do większego zaangażowania. Potrzebny jest odrębny tok śledztwa. Szczególną rolę powinny zwłaszcza odgrywać kary dla funkcjonariuszy za nieprzyjęcie zgłoszenia lub nie nadania jemu dalszego biegu (spisanie protokołu). Ważne jest również prewencyjne odseparowanie ofiary od sprawcy. Temu celowi służyłby obligatoryjny areszt do momentu zakończenia, finansowanej przez państwo obdukcji lekarskiej. Jeżeli jej wyniki potwierdzałyby słuszność zarzutów, podejrzany pozostałby w nim aż do chwili wydania orzeczenia przez Sąd I Instancji. W sprawach o przemoc domową kara musiałaby być wymierzona bez warunkowego zawieszenia jej wykonania. Tylko więzienie jest dla sprawcy realną karą, gwarantującą jego pełną izolację na dłuższy okres czasu. Po jej odbyciu, może on próbować się zemścić, dlatego ofiara musi być w dalszym ciągu i z równą intensywnością chroniona. Przeciwdziałając temu zagrożeniu, w wyroku skazującym Sądy powinny obowiązkowo ustanawiać dożywotni zakaz zbliżania się oprawcy do gnębionej kobiety. Sprawca, przed wyrokiem skazującym, wypowiadałby się na temat orzeczonego środka prewencyjnego. Jeżeli zadeklarowałby, że nie będzie przestrzegał ustanowionego zakazu, sąd wymierzałby mu karę nie krótszą niż 10 lat więzienia (okres bezwzględnej ochrony). Gdyby zaś zakaz został złamany po odbyciu wyroku, a zasądzona kara byłaby niższa niż 10 lat, bandyta trafiałby z powrotem za kraty na czas pozostały do upływu 10 lat. Oczywiście ofiarami przemocy domowej mogą być również mężczyźni. W odwróconej roli, przedstawione przeze mnie rozwiązania prawne miałyby pełne zastosowanie. 
Regulacje ochronne w stosunku do dzieci jako ofiar przemocy domowej
- obowiązkowa sterylizacja sprawcy, zakazu zbliżania się i kara więzienia; sterylizacja powodowałaby zmniejszenie wysokości kary o 1/3 w stosunku do wymierzonej przez sąd (analogiczna sytuacja jak w przypadku kastracji pedofili)
- obowiązkowe zabranie praw rodzicielskich kobiecie, która weszłaby w związek ze sprawcą skazanym za bicie dzieci 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz