Program zwalczania pedofilii byłby realizowany od 4 roku
życia dziecka (a obowiązkowo od pierwszej klasy szkoły podstawowej) do końca
wieku ochronnego (czyli 15 lat). Zajęcia prowadziliby psycholog.
Każda osoba, która chciałaby przekazywać dzieciom wiedzę na
temat pedofilii musiałaby przejść specjalne przeszkolenie. Brak takiego
przeszkolenia uniemożliwiałoby pracę w tym miejscu. Ze względu na bardzo
wczesny rozwój dzieci, nawet niewielka różnica w przedstawieniu im tego
zjawiska (np. niewłaściwa artykulacja) mogłoby spowodować inny jego odbiór
przez nie. Ważne jest nie tylko to, żeby wiedza na ten temat była im przedstawiona
w sposób bardzo przystępny, ale także, aby opis tego zjawiska nie wywołał u
nich poczucia strachu. Ze względu na wagę sprawy również określony by był
minimalny wymiar czasu, który musiałby być poświęcony temu zjawisku. Pod
względem treści, zajęcia ukierunkowane byłyby przede wszystkim na zwalczanie
pedofilii kazirodczej. Dzieci dowiedziałyby się na nich, że żaden dorosły
człowiek nie może ich dotykać w pewne miejsca, kiedy żadne okoliczności tego
nie uzasadniają (np. kąpiel). Musiałyby również wiedzieć, że nie ponoszą one
winy nawet wówczas, gdy nie zaprotestowały przed tego rodzaju dotykiem.
W szkole podstawowej problematyka pedofilii również
koncentrowałaby się przede wszystkim na zapobieganiu wykorzystywaniu
seksualnemu przez osoby znane dziecku. Zostałaby ona dodatkowo rozszerzona o
tematy, poświęcone ochronie przed molestowaniem, kiedy sprawcą jest osoba obca.
Dziecko powinno wiedzieć, że musi wystrzegać się kontaktu z nieznajomym
mężczyzną, którzy próbują go namówić go na przyjście do jego domu lub w inne
miejsce, w którym mogłoby być przez niego napastowane. Co do zasady nie powinno
ono nawiązywać znajomości z obcymi, dorosłymi ludźmi, a jeżeli już taką
znajomość chce nawiązać, powinno powiedzieć o niej rodzicom. Na każdym jej
etapie, w sytuacji gdy dorosły próbowałby je namówić na jakikolwiek kontakt o
charakterze seksualnym, dziecko powinno wiedzieć, że zachowanie dorosłego jest
bezwzględnie złe i o każdej takiej propozycji musi powiadomić rodziców. Jednak
w przypadku, gdyby uległo dorosłemu i się na taki kontakt zgodziło, nie powinno
siebie obwiniać. Dziecko samo mogłoby też zgłosić próbę dokonania przestępstwa
policji lub prokuraturze, bo na zajęciach dowiedziałoby się, gdzie w jego
miejscowości znajduje się najbliższa komenda policji lub siedziba prokuratury.
Znałoby nie tylko ich adresy, ale też potrafiłoby trafić do tych miejsc,
ponieważ w ramach zajęć razem ze swoją klasą odwiedziłoby je.
Ponieważ w wieku 13-14 lat dziecko korzysta już na co dzień
z internetu, bardzo ważne jest ostrzeżenie go o zagrożeniu, które wiąże się z
podejmowaniem rozmów z anonimowymi osobami za pośrednictwem czatów lub
komunikatorów np. gadu-gadu. Nie znając ani wyglądu ani prawdziwego wieku
swojego rozmówcy, nie ma pewności, czy rozmówca nie wprowadza go w błąd co do
swojej tożsamości, np zaniżając znacznie swój prawdziwy wiek. Dlatego dziecko
powinno bardzo ostrożnie podchodzić do możliwości spotkania się z nim w realnym
świecie. Jeżeli okaże się, że poznana osoba jest znacznie starsza niż to
deklarowała w czasie korespondencji przez Internet, dziecko nie powinno
nawiązywać z nią żadnego kontaktu. Najlepiej by było, żeby o sprawie
powiedziało rodzicom lub policji. Na zajęciach poświęconych pedofilii
internetowej, dziecko powinno być też poinformowane, o zagrożeniu jakie niesie
wysłanie swego nagiego zdjęcia obcej osobie. Fotka może bowiem jej posłużyć do
szantażowania go groźbami umieszczenia jej w internecie.
Terapia ofiar pedofilii
Ofiary pedofilii całe życie zmagają się z jej
konsekwencjami. Dzieje się tak jednak nie dlatego, że w przypadku wykorzystania
seksualnego dożywotnia trauma jest nieuchronna. Przyczyną jest źle prowadzona
psychoterapia. Psycholodzy wychodzą bowiem z niewłaściwego założenia, że
wszelkie tłumaczenie sprawców pedofilii relatywizuje ich postępek. To zaś, ich
zdaniem, prowadzi do obarczania winą ofiary. Nie można jednak utożsamiać prób
znalezienia przyczyn nawet skrajnie złych zachowań z ograniczaniem odpowiedzialności
moralnej za nie. Pedofilia jest zawsze ciężkim przestępstwem, za które sprawca
ponosi odpowiedzialność karną. Od jej wymierzania są sądy. Celem psychoterapii
jest natomiast ulżenie ofierze w cierpieniu. Jego przyczyną, w przypadku ofiar
pedofilii jest gromadząca się latami nie odreagowana agresja, prowadząca ich do
głębokiej nienawiści. Wywiera ona bowiem tak samo destrukcyjny wpływ na
psychikę, bez względu na jej moralne uzasadnienie. W taki sam sposób odczuwają
ją sprawcy do ofiar (np. faszyści do Żydów) jak i ofiary do sprawców (np. Żydzi
do faszystów). Prowadzi ona zawsze do powtarzających się myśli, których nie da
się kontrolować. Dlatego ogromne znaczenie ma przebaczenie sprawcy wyrządzonej
przez niego krzywdy. Jego celu nie należy jednak rozumieć w sposób w jaki
został on przedstawiony w biblii. Nie przebacza się bowiem w interesie sprawcy,
tylko własnym. Przebaczenie ma pomóc ofierze w osiągnięciu równowagi
emocjonalnej, a nie sprawcy przestać się czuć winnym. Należy zatem doprowadzić
do niego za wszelką cenę, nawet jeżeli wiązałaby się ona z koniecznością
zrozumienia przyczyny zachowania sprawcy. Zastanowienia się na tym, dlaczego
sprawca wykorzystał seksualnie dziecko nie należy mylić z jego
usprawiedliwianiem jego czynu. Nikt bowiem nie przypisuje mu pozytywnej
wartości moralnej ani nie uważa, że miał prawo go dokonać. Chodzi jedynie o nie
eskalowanie destrukcyjnej nienawiści. Co prawda na samym początku występuje u
ofiar poczucie winy, spowodowane brakiem ich obrony przed działaniem sprawcy
(przez niektórych niesłusznie nazywanej zgodą). Jednak po pewnym czasie
ustępuje ono permanentnej nienawiści, która ich już nie opuści do końca życia.
Dla wielu trudna do wyobrażenia jest możliwość przebaczenia przez ofiarę
osobie, która ją molestowała i gwałciła przez całe jej dzieciństwo. Odpowiednio
prowadzona rozmowa jest jednak w stanie do tego doprowadzić. Tymczasem w
większości przypadków ogranicza się ona jedynie do wyżalenia się przez pacjenta
swemu psychoterapeucie z doznanej krzywdy. Jedynie nieliczni z nich
przeprowadzają ją według wzorca, który opisuję. Moim zdaniem każda terapia
powinna się o niego opierać, gdyż tylko prowadzona w ten sposób może pomóc
ofiarom w trwałym odreagowaniu się, a nie tylko spowodować chwilową ulgę,
związaną z opowiedzeniem terapeucie o traumatycznym zdarzeniu.
Typy pedofili.
Wszystkich pedofilów można podzielić na cztery zasadnicze
grupy:
1 sadyści i manipulatorzy-stanowią ok. 70-80% wszystkich
pedofili. Zdecydowana większość z nich w dzieciństwie padła ofiarą gwałtu lub
molestowania seksualnego. W życiu dorosłym powielają te zachowania sami stając
się sprawcami przemocy seksualnej. Większą przyjemność niż sprawia im samo
wyrządzenie dziecku krzywdy niż kontakt seksualny z nim. Ze wszystkich
pedofili, są oni najbardziej świadomi tego co robią. Nie szukają też
usprawiedliwienia dla swoich czynów, ani nie wmawiają sobie, że postępują
moralnie dobrze. Przyjmują dwa sposoby działania. Najczęściej gwałcą lub molestują
seksualnie dziecko bez nawiązywania z nim jakiejkolwiek relacji. Mogą też
podszywać się pod jego przyjaciela, stopniowego osaczać, a na końcu
doprowadzić go do kontaktu seksualnego. Gdy im się to uda, najczęściej
zastraszają ofiarę, żeby nie mówiła innym o zdarzeniu.
Ze względu na to, że ich seksualność ukształtowały
traumatyczne doświadczenia z przeszłości, dodatkowym środkiem (poza
odpowiedzialnością karną) przeciwdziałania wykorzystywaniu kolejnych ofiar
przez tą grupę pedofili, powinna być psychoterapia. Miałaby ona postać hipnozy,
w czasie której pedofile powracaliby do wspomnień z okresu dzieciństwa, kiedy
sami doznali przemocy seksualnej ze strony osoby dorosłej. W czasie seansu
odreagowaliby istniejącą w nich agresję wobec sprawców. Jeżeli by się od niej
uwolnili, istniałaby szansa, że także oni sami nie dokonywaliby już podobnych
czynów wobec dzieci.
2 pedofile biologiczni- stanowią kilkanaście procent
wszystkich pedofili. Ich dewiacja uwarunkowana jest zaburzeniami w ich mózgu,
powstałymi jeszcze w okresie życia płodowego. Jej wyłączną przyczyną jest więc
nieprawidłowe ukształtowanie popędu seksualnego. Najczęściej molestują
seksualnie dziecko z użyciem przemocy. Działają więc w sposób zbliżony do
pierwszej grupy pedofili. Czasami też uprawiają z nimi seks za ich zgodą (np. z
nieletnimi prostytutkami). Ponieważ powodem podejmowania przez nich aktywności
seksualnej z dzieckiem jest odczuwanie do nich pociągu płciowego, skutecznym
środkiem ich zwalczania byłaby kastracja. Miałaby ona charakter przymusowy.
Preferowanym jej sposobem byłoby pozbawienie jąder. Poddanie się przez pedofila
temu zabiegowi skutkowałoby obligatoryjnym zmniejszeniem wymiaru kary o 1/3.
Możliwa byłaby również kastracja chemiczna. Stanowiłaby ona środek probacyjny,
związany z przedterminowym zwolnieniem z więzienia. Nastąpiłaby ona po odbyciu
5/6 zasądzonej kary. Pedofil zobowiązany byłby do przyjmowania w wyznaczonym
szpitalu psychiatrycznym i pod kontrolą lekarza, leku obniżającego jego popęd
płciowy. Jeżeli przestępca bez żadnego powodu odmówiłby przyjęcia leku,
wracałby do więzienia. W przypadku ponownego popełnienia tego samego czynu,
pedofil obowiązkowo poddawany by był zabiegowi kastracji fizycznej, jednak nie
łączyłaby się ona z obniżeniem kary. Działoby się tak również w przypadku gdyby
pedofil od razu odmówił zgody na którąkolwiek w form kastracji lub nie przyjął
w wyznaczonym czasie leku.
3 degeneraci- stanowią grupę pedofili porównywalną liczebnie
do opisanej powyżej. Ich aktywność seksualna z dziećmi nie ma, w przeciwieństwie
do pedofili biologicznych, związku z ich popędem. Wykorzystują oni
małoletnich ze względu na brak możliwości utrzymywania kontaktów seksualnych z
dorosłymi. Najczęściej zdarza się to wtedy, gdy ich stałe partnerki odmawiają
współżycia z nimi. Zaspakajają oni wówczas swoje potrzeby seksualne kosztem
dziecka, najczęściej córki lub syna partnerki. Ponieważ przyczyną ich
zachowania jest wyjątkowo wysoki poziom degeneracji moralnej, jedyną karą
powinien być dla nich długoletni pobyt w więzieniu.
4 boylovers i girllovers-stanowią najmniejszą (1-2%), ale za
to najbardziej aktywną w internecie grupę pedofili. Są jedynymi pedofilami,
których zachowania seksualne względem dziecka mają podłoże uczuciowe. Również
tylko oni nadają im pozytywną wartość moralną.
typy pedofili
|
sadyści i manipulatorzy
|
biologiczni
|
degeneraci
|
boylovers i girllovers
|
przyczyna zachowań pedofilnych
|
bycie ofiarą wykorzystania seksualnego w dzieciństwie
|
odczuwanie popędu płciowego do dzieci
|
brak możliwości kontaktów seksualnych z dorosłą osobą
|
ukierunkowanie uczuciowości w stronę dziecka
|
sposób działania
|
przemocowy (gwałt, molestowanie seksualne, manipulacja)
|
przemocowy (gwałt, molestowanie seksualne) lub
nieprzemocowy (seks z nieletnią prostytutką)
|
przemocowy (wykorzystanie seksualne dziecka własnej
partnerki)
|
nieprzemocowy
|
potrzeba racjonalizacji
|
nie
|
raczej nie
|
nie
|
tak
|
właściwa kara
|
więzienie+ kastracja+ psychoterapia w trakcie odbywania kary; kastracja powodowałaby skrócenie kary o 1/3 w stosunku do zasądzonej przez sąd
|
więzienie+ kastracja; kastracja powodowałaby skrócenie kary o 1/3 w stosunku do zasądzonej przez sąd
|
więzienie
|
więzienie+ psychoterapia w trakcie odbywania kary
|