czwartek, 8 października 2015

3. Legalizacja marihuany i haszyszu




Narkotyki powinny być nielegalne, ale wyłącznie te, o bardzo silnym działaniu uzależniającym i wywołującym agresję. Szkodliwość narkotyków miękkich- marihuany i haszyszu jest porównywalna ze szkodliwością alkoholu czy papierosów, dlatego powinny występować w obrocie handlowym jak legalne używki. Celem polityki antynarkotykowej jest przeciwdziałanie przestępczości, przemocy i niszczeniu więzi rodzinnej. Marihuana w przeciwieństwie do alkoholu ma uspokajający wpływ na zachowanie, dlatego pod jej wpływem ludzie na pewno nie będą popełniali więcej przestępstw. Oczywiście mogą wystąpić inne niepożądane konsekwencje wieloletniego zażywania marihuany i należy zdawać sobie z nich sprawę . Są to m.in. bezpłodność, depresja czy spadek poziomu inteligencji. Tym niemniej biorąc pod uwagę, że obrót alkoholem- jedną z najbardziej przemocowych używek, powodującej wzrost ilości przestępstw o ok. milion rocznie, oraz papierosami- będącej najczęstszą przyczyną zachorowań na raka gardła- jest w pełni legalny i dla państwa bardzo dochodowy (roczny zysk budżetu państwa z VAT i akcyzy na papierosy wynosi 24 mld zł, a na alkohol-16 mld zł), do sprzedaży sklepowej powinny być dopuszczone również marihuana i haszysz- używki, o niegorszym negatywnym działaniu, którymi handel jest dzisiaj przestępstwem. Nadal surowo karany musi być natomiast obrót narkotykami twardymi: heroiną, kokainą oraz dopalaczami, gdyż są substancjami psychoaktywnymi wywołującymi przemoc, a w następstwie czego powodują także większą skłonność do popełniania przestępstw oraz przyczyniają się do niszczenia relacji rodzinnej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz