piątek, 9 października 2015

2. Rejestracja związków homoseksualnych.

Rejestrowane związki homoseksualne powinny mieć te same prawa co małżeństwa heteroseksualne (włącznie z adopcją dzieci).
Uzasadnienie:

Polska jest dziś jednym z nielicznych państw Unii Europejskiej, w którym homoseksualiści w sferze życia rodzinnego nie mają żadnych praw. Problem stanowi zwłaszcza kwestia dziedziczenia. W przypadku sporządzenia testamentu, sprawa wydaje się roztrzygnięta. Majątek w testamencie można bowiem zapisać każdej osobie, bez względu na sferę pokrewieństwa czy relacji formalnoprawnej (rejestracji związku przez państwo). Można tego dokonać zarówno przez powołanie do całego spadku jak i konkretnego przedmiotu spadkowego (np. mieszkania)- w formie zapisu windykacyjnego. Najbliższa rodzina (dzieci, rodzice) będzie wówczas miała tylko prawo do zachowku (zwykle połowy majątku). W sytuacji jednak gdy testament nie zostanie sporządzony i dziedziczenie odbywa się na podstawie ustawy, brak sformalizowanego związku wyłącza najbliższego partnera od dziedziczenia. Może być on jedynie traktowany jako osoba, będąca ze spadkodawcą w faktycznym pożyciu. Zatem jego prawa majątkowe, w stosunku roszczeń np. rodziców są wysoce wątpliwe. Innym problemem, związanym z brakiem oficjalnego uznawania związku przez państwo jest pozbawienie par homoseksualnych wszystkich korzyści, z których mogą korzystać małżonkowie pozostający we wspólności majątkowej. Być może w przyszłej kadencji parlamentu ukształtuje się większość, która uchwali przepisy, dające związkom osób tej samej płci prawo dziedziczenia ustawowego czy zawierania umów o wspólność majątkową. W poprzedniej- trzy takie projekty ustaw (SLD, TR i PO) zostały niestety odrzucone przez PiS, PSL i ponad 40 posłów PO. Sprawą nie do ruszenia wydaje się natomiast adopcja przez geje i lesbijki, żyjącym w stałym związku. Mogą oni jedynie wychowywać dzieci jednego z partnerów z poprzedniego związku heteroseksualnego. Homofoby uważają, że dziecko, mające dwie mamusie lub dwóch tatusiów pozbawione są właściwego wzorca rodziny. Jednak warto się ich zapytać, co proponują w zamian? Dla każdego dziecka kochający się ludzie tej samej płci stworzą mu lepsze warunki rozwoju niż państwowa opieka w sierocińcu, sprowadzająca się właściwie tylko do zapewnienia jego potrzeb materialnych (noclegu, ubrań i wyżywienia). Zresztą, nie oszukujmy się, że wielu mężczyzn hetero wychowanie mylą z tresurą. Z kolei geje to w większości łagodni ludzie, i z łagodnością traktują również swoje dzieci. Dlatego dzieci homoseksualistów są często lepszymi ludźmi niż par hetero: bardziej zdrowymi emocjonalnie, lepiej radzącymi sobie w życiu i odnoszący się do innych osób z większym szacunkiem. Ale do homofobów nie dotrą żadne argumenty. Oni cały czas swój dyskryminacyjny pogląd opierają na aspekcie biologicznym. Homofoby- jak wszyscy, mogą oczywiście wyrażać własne poglądy. Jednak nie można pozwolić, aby udało im się narzucić swój system wartości. Nie mają oni prawa zwłaszcza żądać zakazu organizowania parad i marszów w obronie mniejszości homoseksualnych. Homoseksualizm od 1934 roku, nie jest w Polsce przestępstwem, i tak jak wszystkie inne legalne zachowania, nie musi być przymusowo ukrywany przez tych, którzy nie chcą tego robić. A kiedy konserwatywni fanatycy przekraczają granicę krytyki i zaczynają personalnie obrażać osoby o innej orientacji, za swoje nacechowane chamstwem wypowiedzi powinni być pociągnięci do odpowiedzialności karnej.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz