środa, 8 czerwca 2016
poniedziałek, 6 czerwca 2016
przemoc domowa i względem dzieci
Zjawisko przemocy domowej stale się rozszerza. Jego
powszechność wynika głównie z całkowitej i świadomej bierności organów ścigania
(policji, prokuratury, sądów), które pozwalają na istnieje patologii
przemocowej, uważając ją za sprawę wewnątrzrodzinną. Policja- odmawia wszczęcia
śledztwa, a jej interwencja kończy się najczęściej na spisaniu protokołu i
pouczeniu sprawcy. Jeżeli jednak jakimś cudem sprawa trafia do prokuratury i
sądu, kara bezwzględnego więzienia zapada bardzo
rzadko. Większość postępowań kończy się umorzeniem ze względu na niską
szkodliwość społeczną lub wyrokiem w zawieszeniu. A sprawca rozsierdzony całą
sytuacją, staje się jeszcze agresywniejszy. Kobiety uciekając od bandyty,
zmuszane są do ciągłej zmiany adresu zamieszkania. Faceci oczywiście starają
się stale podążać ich śladem. Najgorsze w tym wszystkim nie jest jednak
zachowanie dręczyciela, tylko państwa, które nie robi absolutnie nic, żeby
pomóc ofierze przemocy. Dlatego, moim zdaniem konieczne są zmiany w prawie,
mobilizujące instytucje państwa do większego zaangażowania. Potrzebny jest
odrębny tok śledztwa. Szczególną rolę powinny zwłaszcza odgrywać kary dla
funkcjonariuszy za nieprzyjęcie zgłoszenia lub nie nadania jemu dalszego biegu
(spisanie protokołu). Ważne jest również prewencyjne odseparowanie ofiary od
sprawcy. Temu celowi służyłby obligatoryjny areszt do momentu zakończenia,
finansowanej przez państwo obdukcji lekarskiej. Jeżeli jej wyniki
potwierdzałyby słuszność zarzutów, podejrzany pozostałby w nim aż do chwili
wydania orzeczenia przez Sąd I Instancji. W sprawach o przemoc domową kara
musiałaby być wymierzona bez warunkowego zawieszenia jej wykonania. Tylko
więzienie jest dla sprawcy realną karą, gwarantującą jego pełną izolację na
dłuższy okres czasu. Po jej odbyciu, może on próbować się zemścić, dlatego
ofiara musi być w dalszym ciągu i z równą intensywnością chroniona.
Przeciwdziałając temu zagrożeniu, w wyroku skazującym Sądy powinny obowiązkowo
ustanawiać dożywotni zakaz zbliżania się oprawcy do gnębionej kobiety. Sprawca, przed wyrokiem skazującym, wypowiadałby się na temat orzeczonego środka prewencyjnego. Jeżeli zadeklarowałby, że nie będzie przestrzegał ustanowionego zakazu, sąd wymierzałby mu karę nie krótszą niż 10 lat więzienia (okres bezwzględnej ochrony). Gdyby zaś zakaz został złamany po odbyciu wyroku, a zasądzona kara byłaby niższa niż 10 lat, bandyta trafiałby z powrotem za kraty na czas pozostały do upływu 10 lat. Oczywiście ofiarami
przemocy domowej mogą być również mężczyźni. W odwróconej roli, przedstawione
przeze mnie rozwiązania prawne miałyby pełne zastosowanie.
Regulacje ochronne w stosunku do dzieci jako ofiar przemocy domowej:
- obowiązkowa sterylizacja sprawcy, zakazu zbliżania się i kara więzienia; sterylizacja powodowałaby zmniejszenie wysokości kary o 1/3 w stosunku do wymierzonej przez sąd (analogiczna sytuacja jak w przypadku kastracji pedofili)
- obowiązkowe zabranie praw rodzicielskich kobiecie, która weszłaby w związek ze sprawcą skazanym za bicie dzieci
Regulacje ochronne w stosunku do dzieci jako ofiar przemocy domowej:
- obowiązkowa sterylizacja sprawcy, zakazu zbliżania się i kara więzienia; sterylizacja powodowałaby zmniejszenie wysokości kary o 1/3 w stosunku do wymierzonej przez sąd (analogiczna sytuacja jak w przypadku kastracji pedofili)
- obowiązkowe zabranie praw rodzicielskich kobiecie, która weszłaby w związek ze sprawcą skazanym za bicie dzieci
środa, 4 maja 2016
pedofilia
Program zwalczania pedofilii byłby realizowany od 4 roku
życia dziecka (a obowiązkowo od pierwszej klasy szkoły podstawowej) do końca
wieku ochronnego (czyli 15 lat). Zajęcia prowadziliby psycholog.
Każda osoba, która chciałaby przekazywać dzieciom wiedzę na
temat pedofilii musiałaby przejść specjalne przeszkolenie. Brak takiego
przeszkolenia uniemożliwiałoby pracę w tym miejscu. Ze względu na bardzo
wczesny rozwój dzieci, nawet niewielka różnica w przedstawieniu im tego
zjawiska (np. niewłaściwa artykulacja) mogłoby spowodować inny jego odbiór
przez nie. Ważne jest nie tylko to, żeby wiedza na ten temat była im przedstawiona
w sposób bardzo przystępny, ale także, aby opis tego zjawiska nie wywołał u
nich poczucia strachu. Ze względu na wagę sprawy również określony by był
minimalny wymiar czasu, który musiałby być poświęcony temu zjawisku. Pod
względem treści, zajęcia ukierunkowane byłyby przede wszystkim na zwalczanie
pedofilii kazirodczej. Dzieci dowiedziałyby się na nich, że żaden dorosły
człowiek nie może ich dotykać w pewne miejsca, kiedy żadne okoliczności tego
nie uzasadniają (np. kąpiel). Musiałyby również wiedzieć, że nie ponoszą one
winy nawet wówczas, gdy nie zaprotestowały przed tego rodzaju dotykiem.
W szkole podstawowej problematyka pedofilii również
koncentrowałaby się przede wszystkim na zapobieganiu wykorzystywaniu
seksualnemu przez osoby znane dziecku. Zostałaby ona dodatkowo rozszerzona o
tematy, poświęcone ochronie przed molestowaniem, kiedy sprawcą jest osoba obca.
Dziecko powinno wiedzieć, że musi wystrzegać się kontaktu z nieznajomym
mężczyzną, którzy próbują go namówić go na przyjście do jego domu lub w inne
miejsce, w którym mogłoby być przez niego napastowane. Co do zasady nie powinno
ono nawiązywać znajomości z obcymi, dorosłymi ludźmi, a jeżeli już taką
znajomość chce nawiązać, powinno powiedzieć o niej rodzicom. Na każdym jej
etapie, w sytuacji gdy dorosły próbowałby je namówić na jakikolwiek kontakt o
charakterze seksualnym, dziecko powinno wiedzieć, że zachowanie dorosłego jest
bezwzględnie złe i o każdej takiej propozycji musi powiadomić rodziców. Jednak
w przypadku, gdyby uległo dorosłemu i się na taki kontakt zgodziło, nie powinno
siebie obwiniać. Dziecko samo mogłoby też zgłosić próbę dokonania przestępstwa
policji lub prokuraturze, bo na zajęciach dowiedziałoby się, gdzie w jego
miejscowości znajduje się najbliższa komenda policji lub siedziba prokuratury.
Znałoby nie tylko ich adresy, ale też potrafiłoby trafić do tych miejsc,
ponieważ w ramach zajęć razem ze swoją klasą odwiedziłoby je.
Ponieważ w wieku 13-14 lat dziecko korzysta już na co dzień
z internetu, bardzo ważne jest ostrzeżenie go o zagrożeniu, które wiąże się z
podejmowaniem rozmów z anonimowymi osobami za pośrednictwem czatów lub
komunikatorów np. gadu-gadu. Nie znając ani wyglądu ani prawdziwego wieku
swojego rozmówcy, nie ma pewności, czy rozmówca nie wprowadza go w błąd co do
swojej tożsamości, np zaniżając znacznie swój prawdziwy wiek. Dlatego dziecko
powinno bardzo ostrożnie podchodzić do możliwości spotkania się z nim w realnym
świecie. Jeżeli okaże się, że poznana osoba jest znacznie starsza niż to
deklarowała w czasie korespondencji przez Internet, dziecko nie powinno
nawiązywać z nią żadnego kontaktu. Najlepiej by było, żeby o sprawie
powiedziało rodzicom lub policji. Na zajęciach poświęconych pedofilii
internetowej, dziecko powinno być też poinformowane, o zagrożeniu jakie niesie
wysłanie swego nagiego zdjęcia obcej osobie. Fotka może bowiem jej posłużyć do
szantażowania go groźbami umieszczenia jej w internecie.
Terapia ofiar pedofilii
Ofiary pedofilii całe życie zmagają się z jej
konsekwencjami. Dzieje się tak jednak nie dlatego, że w przypadku wykorzystania
seksualnego dożywotnia trauma jest nieuchronna. Przyczyną jest źle prowadzona
psychoterapia. Psycholodzy wychodzą bowiem z niewłaściwego założenia, że
wszelkie tłumaczenie sprawców pedofilii relatywizuje ich postępek. To zaś, ich
zdaniem, prowadzi do obarczania winą ofiary. Nie można jednak utożsamiać prób
znalezienia przyczyn nawet skrajnie złych zachowań z ograniczaniem odpowiedzialności
moralnej za nie. Pedofilia jest zawsze ciężkim przestępstwem, za które sprawca
ponosi odpowiedzialność karną. Od jej wymierzania są sądy. Celem psychoterapii
jest natomiast ulżenie ofierze w cierpieniu. Jego przyczyną, w przypadku ofiar
pedofilii jest gromadząca się latami nie odreagowana agresja, prowadząca ich do
głębokiej nienawiści. Wywiera ona bowiem tak samo destrukcyjny wpływ na
psychikę, bez względu na jej moralne uzasadnienie. W taki sam sposób odczuwają
ją sprawcy do ofiar (np. faszyści do Żydów) jak i ofiary do sprawców (np. Żydzi
do faszystów). Prowadzi ona zawsze do powtarzających się myśli, których nie da
się kontrolować. Dlatego ogromne znaczenie ma przebaczenie sprawcy wyrządzonej
przez niego krzywdy. Jego celu nie należy jednak rozumieć w sposób w jaki
został on przedstawiony w biblii. Nie przebacza się bowiem w interesie sprawcy,
tylko własnym. Przebaczenie ma pomóc ofierze w osiągnięciu równowagi
emocjonalnej, a nie sprawcy przestać się czuć winnym. Należy zatem doprowadzić
do niego za wszelką cenę, nawet jeżeli wiązałaby się ona z koniecznością
zrozumienia przyczyny zachowania sprawcy. Zastanowienia się na tym, dlaczego
sprawca wykorzystał seksualnie dziecko nie należy mylić z jego
usprawiedliwianiem jego czynu. Nikt bowiem nie przypisuje mu pozytywnej
wartości moralnej ani nie uważa, że miał prawo go dokonać. Chodzi jedynie o nie
eskalowanie destrukcyjnej nienawiści. Co prawda na samym początku występuje u
ofiar poczucie winy, spowodowane brakiem ich obrony przed działaniem sprawcy
(przez niektórych niesłusznie nazywanej zgodą). Jednak po pewnym czasie
ustępuje ono permanentnej nienawiści, która ich już nie opuści do końca życia.
Dla wielu trudna do wyobrażenia jest możliwość przebaczenia przez ofiarę
osobie, która ją molestowała i gwałciła przez całe jej dzieciństwo. Odpowiednio
prowadzona rozmowa jest jednak w stanie do tego doprowadzić. Tymczasem w
większości przypadków ogranicza się ona jedynie do wyżalenia się przez pacjenta
swemu psychoterapeucie z doznanej krzywdy. Jedynie nieliczni z nich
przeprowadzają ją według wzorca, który opisuję. Moim zdaniem każda terapia
powinna się o niego opierać, gdyż tylko prowadzona w ten sposób może pomóc
ofiarom w trwałym odreagowaniu się, a nie tylko spowodować chwilową ulgę,
związaną z opowiedzeniem terapeucie o traumatycznym zdarzeniu.
Typy pedofili.
Wszystkich pedofilów można podzielić na cztery zasadnicze
grupy:
1 sadyści i manipulatorzy-stanowią ok. 70-80% wszystkich
pedofili. Zdecydowana większość z nich w dzieciństwie padła ofiarą gwałtu lub
molestowania seksualnego. W życiu dorosłym powielają te zachowania sami stając
się sprawcami przemocy seksualnej. Większą przyjemność niż sprawia im samo
wyrządzenie dziecku krzywdy niż kontakt seksualny z nim. Ze wszystkich
pedofili, są oni najbardziej świadomi tego co robią. Nie szukają też
usprawiedliwienia dla swoich czynów, ani nie wmawiają sobie, że postępują
moralnie dobrze. Przyjmują dwa sposoby działania. Najczęściej gwałcą lub molestują
seksualnie dziecko bez nawiązywania z nim jakiejkolwiek relacji. Mogą też
podszywać się pod jego przyjaciela, stopniowego osaczać, a na końcu
doprowadzić go do kontaktu seksualnego. Gdy im się to uda, najczęściej
zastraszają ofiarę, żeby nie mówiła innym o zdarzeniu.
Ze względu na to, że ich seksualność ukształtowały
traumatyczne doświadczenia z przeszłości, dodatkowym środkiem (poza
odpowiedzialnością karną) przeciwdziałania wykorzystywaniu kolejnych ofiar
przez tą grupę pedofili, powinna być psychoterapia. Miałaby ona postać hipnozy,
w czasie której pedofile powracaliby do wspomnień z okresu dzieciństwa, kiedy
sami doznali przemocy seksualnej ze strony osoby dorosłej. W czasie seansu
odreagowaliby istniejącą w nich agresję wobec sprawców. Jeżeli by się od niej
uwolnili, istniałaby szansa, że także oni sami nie dokonywaliby już podobnych
czynów wobec dzieci.
2 pedofile biologiczni- stanowią kilkanaście procent
wszystkich pedofili. Ich dewiacja uwarunkowana jest zaburzeniami w ich mózgu,
powstałymi jeszcze w okresie życia płodowego. Jej wyłączną przyczyną jest więc
nieprawidłowe ukształtowanie popędu seksualnego. Najczęściej molestują
seksualnie dziecko z użyciem przemocy. Działają więc w sposób zbliżony do
pierwszej grupy pedofili. Czasami też uprawiają z nimi seks za ich zgodą (np. z
nieletnimi prostytutkami). Ponieważ powodem podejmowania przez nich aktywności
seksualnej z dzieckiem jest odczuwanie do nich pociągu płciowego, skutecznym
środkiem ich zwalczania byłaby kastracja. Miałaby ona charakter przymusowy.
Preferowanym jej sposobem byłoby pozbawienie jąder. Poddanie się przez pedofila
temu zabiegowi skutkowałoby obligatoryjnym zmniejszeniem wymiaru kary o 1/3.
Możliwa byłaby również kastracja chemiczna. Stanowiłaby ona środek probacyjny,
związany z przedterminowym zwolnieniem z więzienia. Nastąpiłaby ona po odbyciu
5/6 zasądzonej kary. Pedofil zobowiązany byłby do przyjmowania w wyznaczonym
szpitalu psychiatrycznym i pod kontrolą lekarza, leku obniżającego jego popęd
płciowy. Jeżeli przestępca bez żadnego powodu odmówiłby przyjęcia leku,
wracałby do więzienia. W przypadku ponownego popełnienia tego samego czynu,
pedofil obowiązkowo poddawany by był zabiegowi kastracji fizycznej, jednak nie
łączyłaby się ona z obniżeniem kary. Działoby się tak również w przypadku gdyby
pedofil od razu odmówił zgody na którąkolwiek w form kastracji lub nie przyjął
w wyznaczonym czasie leku.
3 degeneraci- stanowią grupę pedofili porównywalną liczebnie
do opisanej powyżej. Ich aktywność seksualna z dziećmi nie ma, w przeciwieństwie
do pedofili biologicznych, związku z ich popędem. Wykorzystują oni
małoletnich ze względu na brak możliwości utrzymywania kontaktów seksualnych z
dorosłymi. Najczęściej zdarza się to wtedy, gdy ich stałe partnerki odmawiają
współżycia z nimi. Zaspakajają oni wówczas swoje potrzeby seksualne kosztem
dziecka, najczęściej córki lub syna partnerki. Ponieważ przyczyną ich
zachowania jest wyjątkowo wysoki poziom degeneracji moralnej, jedyną karą
powinien być dla nich długoletni pobyt w więzieniu.
4 boylovers i girllovers-stanowią najmniejszą (1-2%), ale za
to najbardziej aktywną w internecie grupę pedofili. Są jedynymi pedofilami,
których zachowania seksualne względem dziecka mają podłoże uczuciowe. Również
tylko oni nadają im pozytywną wartość moralną.
typy pedofili
|
sadyści i manipulatorzy
|
biologiczni
|
degeneraci
|
boylovers i girllovers
|
przyczyna zachowań pedofilnych
|
bycie ofiarą wykorzystania seksualnego w dzieciństwie
|
odczuwanie popędu płciowego do dzieci
|
brak możliwości kontaktów seksualnych z dorosłą osobą
|
ukierunkowanie uczuciowości w stronę dziecka
|
sposób działania
|
przemocowy (gwałt, molestowanie seksualne, manipulacja)
|
przemocowy (gwałt, molestowanie seksualne) lub
nieprzemocowy (seks z nieletnią prostytutką)
|
przemocowy (wykorzystanie seksualne dziecka własnej
partnerki)
|
nieprzemocowy
|
potrzeba racjonalizacji
|
nie
|
raczej nie
|
nie
|
tak
|
właściwa kara
|
więzienie+ kastracja+ psychoterapia w trakcie odbywania kary; kastracja powodowałaby skrócenie kary o 1/3 w stosunku do zasądzonej przez sąd
|
więzienie+ kastracja; kastracja powodowałaby skrócenie kary o 1/3 w stosunku do zasądzonej przez sąd
|
więzienie
|
więzienie+ psychoterapia w trakcie odbywania kary
|
czwartek, 31 grudnia 2015
piątek, 25 grudnia 2015
2. Założenia reformy systemu edukacji.
1/ dostosowanie szkolnictwa do potrzeb rynku pracy oraz położenie większego nacisku na przekazanie
uczniom wiedzy i umiejętności przydatnych w ich codziennym życiu. Cel ten
realizowany byłby poprzez
A. a/ wprowadzenie nowych przedmiotów nauczania, służących praktycznemu
przygotowaniu do życia:
- szkoła podstawowa: prowadzenie gospodarstwa domowego,
szybkie pisanie i office, udzielanie pierwszej pomocy, obsługa kas fiskalnych
- szkoła średnia: prowadzenie działalności gospodarczej,
przygotowanie do rynku pracy, nauka pływania
b/ zwiększona zostałaby liczba godzin języka obcego, który
byłby obok prowadzenia działalności gospodarczej, drugim najważniejszym
przedmiotem. Przestałby on mieć charakter profilowany a każdy uczeń musiałby
zdać z niego egzamin na poziomie zaawansowanym. Zostałaby ujednolicona kwestia
nauczanych języków- w szkołach w całym kraju uczono by języka angielskiego i hiszpańskiego. W
podstawówce z większą intensywnością angielskiego (10 h angielski, 2 h
hiszpański). W szkole średniej proporcja godzin uległa by zmianie (10 h
hiszpański, 2 h angielski).
B. rocznych szkół dla bezrobotnych i 5-letnich studiów
magisterskich Prowadzenie działalności gospodarczej (zob. Gospodarka,
Bezrobocie i rynek pracy)
2/ nauczyciela-wychowawcę zastąpiłby psycholog. Jedynym
programem wychowawczym byłby program antyprzemocowy: przeciwdziałania przemocy
rówieśniczej i pedofilii.
3/ obiektywizacja systemu oceniania przez: a/ obowiązek
wystawiania przez nauczyciela oceny ze średniej, uzależnionej od stałego
przelicznika (ocena z końcowego egzaminu państwowego stanowiłaby 50% całej
oceny, a każdej z klasówek organizowanych w trakcie roku szkolnego- równą część
oceny z każdej klasówki w stosunku do ich ilości) b/ zmianę skali ocen z
istniejącej obecnie 1-6 na bardziej szczegółową: 0-15 oraz 18 z jednoczesną
likwidacją + i – Ocena ustalana by była na podstawie stałego, procentowego
przelicznika, który wynikałby z podziału oceny na 15 części (np. 1 byłaby
przewidziana za 6,66% punktów, a 14 za 93,33% punktów. Najniższą oceną
pozytywną byłaby 5 (którą uczeń miałby za zdobycie 33,33% punktów). 18
pełniłaby rolę dzisiejszej 6 i przeznaczona by była dla uczniów o szczególnych
osiągnięciach. Stały, procentowy przelicznik dotyczyłby zarówno wszystkich
klasówek organizowanych w trakcie roku szkolnego jak i państwowego egzaminu
kontrolnego. Przelicznikowi nie podlegałyby prace klasowe, których nie da się
ocenić w sposób wymierny np. wypracowania. Z tego samego powodu zlikwidowana
byłaby ocena z odpowiedzi ustnej- z wyjątkiem języka obcego, gdyż opanowanie
komunikacji werbalnej w nauce języka obcego jest konieczne.
4/ podniesienie i wyrównanie poziomu nauczania we wszystkich
szkołach poprzez system państwowych egzaminów kontrolnych. Państwowe egzaminy
umożliwiałyby weryfikację kompetencji nauczycieli. Przeprowadzane byłyby w
sposób selektywny tj. egzamin pisałaby jedna z klas każdego nauczyciela raz na
4 lata. Jednolite pytania dla wszystkich szkół w kraju układałoby Ministerstwo
Edukacji Narodowej. Nauczyciele, których uczniowie najsłabiej napisaliby
egzamin odchodziliby z zawodu, a ich miejsce pracy zajęliby absolwenci
kierunków szkolnych: historii, matematyki, biologii i in. Decydowałoby
kryterium punktowe- z zawodu odchodziliby nauczyciele, których uczniowie
uzyskaliby wynik poniżej ustalonej minimalnej ilości punktów.
5/ zniesienie obowiązku odrabiania przez uczniów prac
domowych- praca domowa, z założenia ma pomóc uczniowi opanować program
nauczania. W praktyce jednak jedynka za nie odrobienie lekcji jest przez
nauczycieli traktowana tak samo jak ocena niedostateczna z klasówki. Jest to
bardzo niesprawiedliwe i krzywdzące dla uczniów.
6/ zniesienie oceniania w-f przy jednoczesnym pozostawieniu
w-f jako przedmiotu obowiązkowego. Ograniczyłoby to skalę zwolnień z w-f. Lekcje
często miałyby charakter międzyklasowych turniejów sportowych. Wychowanie
fizyczne podlegałoby ocenie na dotychczasowych zasadach jedynie w klasach
sportowych.
niedziela, 20 grudnia 2015
3. Omówienie reformy szkół podstawowych
W programach szkół podstawowych dużo miejsca zajmie nauka
przedmiotów ogólnych. Wprowadzone zostaną jednak także przedmioty nowe. Będą to
zajęcia nie związane z rynkiem pracy, dające jednak uczniom praktyczną wiedzę i
umiejętności przydatne w innych dziedzinach życia. Na etapie szkoły podstawowej
uczniowie nie będą mogli jeszcze dokonywać wyboru przedmiotów.
Opis przedmiotów ogólnych.
1/ Najwięcej czasu zostanie poświęconych nauce języka
angielskiego- 10 godzin lekcyjnych w klasach IV-VIII. Uczniowie drugiego języka
obcego (hiszpańskiego)- będą natomiast się uczyli w tych samych latach
kształcenia (IV-VIII)- 2 godziny tygodniowo. Spośród innych przedmiotów, dużo
godzin lekcyjnych zajmowałaby nauka matematyki- 4 godziny. Więcej niż obecnie
godzin lekcyjnych (3 h) byłoby przeznaczonych na naukę przedmiotów, dających
wiedzę o świecie: biologii, historii i geografii. Nauka języka obcego
realizowano by w klasach IV-VIII, natomiast pozostałych przedmiotów w klasach
V-VIII.
opis wymagań i programów:
a/ język angielski- uczeń w ciągu skumulowanych 50 godzin
nauki, musiałby opanować język prawie perfekcyjnie. Ze względu na znaczenie
języka obcego i konieczności jego pełnego przyswojenia przez możliwie
wszystkich, nauczyciele w ramach swojej pracy szkolnej, prowadziliby zajęcia
wyrównawcze z uczniami, mającymi zaległości w opanowaniu materiału. Znajomość
poziomu kształcenia w stosunku do każdego ucznia oceniałaby specjalna komisja
co 2 lata (po zakończeniu V i VII klasy). Po zakończeniu nauki w szkole
podstawowej (VIII) egzamin do szkół średnich przeprowadzony byłby na 2
poziomach: master i intermediate. Od absolwenta szkoły podstawowej wymagana
byłaby znajomość angielskiego na poziomie intermediate. Opanowanie języka na
poziomie uppon- intermediate zwalniałaby ucznia z obowiązku uczęszczania na
zajęcia języka angielskiego w szkole średniej.
b/ biologia- nauka biologii koncentrowałaby się w na
poznaniu świata roślin (V klasa), zwierząt bezkręgowych oraz ryb, płazów i
gadów (VI klasa), ptaków i ssaków wraz z omówieniem zachowań i zwyczajów
poszczególnych gatunków (VII klasa) oraz człowieka wraz z jego ewolucją (VIII
klasa)
c/ historia- przedmiot przedstawiałby dzieje świata od
starożytności do współczesności. Zakończenie każdego działu kończyłoby się 3
sprawdzianami. Pierwszy zawierałby pytania opisowe (tradycyjna forma), drugi-
opierałby się na znajomości tekstów źródłowych, w odniesieniu do których
kierowane byłyby pytania otwarte i zamknięte dotyczące zdarzeń historycznych,
które te teksty opisują, trzeci sprawdzian miałby z kolei formę wypracowania, na
którym uczniowie przedstawialiby opis wydarzeń historycznych, ustroju
politycznego, wojen lub prowadzonej polityki wraz z przedstawieniem swojej
własnej oceny opisywanych wydarzeń.
d/ geografia- na lekcjach geografii uczniowie poznawaliby
formy przyrody nieożywionej oraz dokonujące się procesy. Przyswajaliby zatem
wiedzę z geomorfologii, geologii, litologii, gleboznawstwa, hydrologii,
klimatologii (V klasa). W VI klasie uczniowie zaznajamialiby się z geografią kontynentów:
Ameryki Północnej i Południowej, Afryki, Azji, Australii i Oceanii (ukształtowania
powierzchni, wód, klimatu, zwierząt i roślinności) wraz ze szczegółowym
omówieniem ważniejszych państw (geografii, demografii, gospodarki, zwyczajów i
kultury). W VII klasie lekcje poświęcone byłyby w całości na poznanie geografii
Europy wraz ze szczegółowych omówieniem wszystkich ważniejszych państw
europejskich. Program klasy VIII obejmowałby w całości geografię Polski wraz z
jej demografią i gospodarką.
2/ przedmiotami ogólnymi nauczanymi przez w klasach V-VIII
przez niepełny okres kształcenia byłyby: chemia (V-VI klasa), fizyka (VII i
VIII klasa) oraz astronomia (VI klasa)
Opis nowo wprowadzonych przedmiotów
1/ Nauka języka polskiego koncentrowałaby się na dwóch aspektach: a/ czytanie ze zrozumieniem i formułowanie tekstów b/
gramatyka i ortografia
a/ Na zajęciach z czytania ze zrozumieniem i formułowania
tekstów tak jak dawniej uczniowie będą, pisali
wypracowania, oceniane pod kątem merytorycznej treści, jakości argumentacji,
stylistyki, doboru słownictwa i kompozycji. Różnica polegałaby na tematyce
prac. Na nowym przedmiocie, wypracowania dotyczyłyby nie tylko literatury, ale
wszystkich możliwych sfer życia: poglądów moralnych, polityki, opisy przyrody,
problemy i sytuacje życiowe. Lektury obejmowałyby bardzo szeroką paletę
dziedzin humanistycznych, związanych nie tylko z literaturą, ale także z
psychologią czy problemami społecznymi. Druga część przedmiotu zostanie
poświęcona czytaniu tekstów ze zrozumieniem. Wymagane będzie nie tylko
merytoryczne zrozumienie i odtworzeniu tekstu ale również samodzielnej jej
wykładni. Analizowane byłyby teksty literackie, publicystyczne i filozoficzne.
b/ gramatyka i ortografia- obejmowałaby naukę gramatyki i
ortografii w zakresie poruszanym wcześniej na języku polskim
2/ prowadzenie gospodarstwa domowego. Przedmiot
koncentrowałby się głównie na nauce gotowania. Uczniowie zaznajamialiby się na
nim także z szyciem i naprawą urządzeń domowych. Uzasadnieniem jego
wprowadzenia jest moje przekonanie, że szkoła powinna uczyć ludzi umiejętności,
przydających się im w życiu.
3/ przedmiot krótkookresowy. Odbywałby się w formie jednego
przedmiotu (VIII klasa). Dostarczałby jednak wiedzy i umiejętności z dwóch
niezwiązanych ze sobą dziedzin: pisanie bezwzrokowe na klawiaturze i nauka
programu office oraz udzielanie pierwszej pomocy medycznej. Połączenie w jeden
przedmiot jest uzasadnione krótkim czasem trwania zajęć.
a/ pisanie bezwzrokowe na klawiaturze i nauka programu
office- zdolność pisania bezwzrokowego jest bardzo
dobrze postrzegana przez aktualnych i przyszłych pracodawców. Metoda ta
wykorzystywana jest na wielu stanowiskach administracji biurowej, księgowości,
obsłudze klienta oraz wielu innych gdzie większość prac jest wykonywanych z
pomocą komputera. Uczeń pozna metody pisania bezwzrokowego, zdobędzie wiedzę
jak prawidłowo siedzieć przy komputerze aby ograniczyć nacisk na kręgosłup,
pozna techniki układu dłoni i palców, a także będzie stosował sposoby, które
zniwelują uczucie zmęczonych oczu.
b/ udzielanie pierwszej
pomocy- zajęcia obejmowałyby następujące zagadnienia:
· Udrażnianie dróg oddechowych
· Sprawdzanie czynności życiowych
· Badanie urazowe poszkodowanego
· Obrażenia poszczególnych części ciała
· Zawał mięśnia sercowego
· Oparzenia, odmrożenia
· Postępowanie z ranami
· Resuscytacja krążeniowo – oddechowa (RKO)
· Porażenie prądem
· Zadławienia
· Atak padaczki
· Układanie poszkodowanego w odpowiednich
pozycjach
czwartek, 17 grudnia 2015
4. Dostosowanie szkolnictwa ponadpodstawowego do potrzeb rynku pracy
Celowi temu służyłoby:
1/ wprowadzenie rocznych szkół i 5-letnich studiów
magisterskich w zakresie technologii produkcji oraz półrocznych szkół w dziedzinie
przygotowania do rynku pracy (odpowiednik przedmiotu nauczania w szkołach
średnich i zawodowych)
2/ reforma szkół zawodowych. Nauka w szkole zawodowej
zostałaby skrócona z 3 do 2 lat. Nauczany byłby w niej wyłącznie wykonywany
zawód oraz przedmiot ogólny w dziedzinie przygotowania do rynku pracy.
Odbywałyby się również zajęcia z nauki pływania. szkół 2-letnich istniałyby
także szkoły 4 letnie przygotowujące do wykonywania więcej niż jednego zawodu.
3/ wprowadzenie w szkołach ponadpodstawowych 2 nowych
przedmiotów nauczania: prowadzenie
działalności gospodarczej oraz przygotowanie do rynku pracy. Opis wprowadzonych
przedmiotów:
- prowadzenie działalności gospodarczej. Przedmiot miałby o wiele bardziej rozszerzony charakter
niż np. podstawy przedsiębiorczości, gdyż nauczany byłby we wszystkich liceach
i technikach w takim samym wymiarze (4 godzin tygodniowo). Stałby się on zatem
jednym z dwóch wiodących przedmiotów w systemie edukacji. Uczyłby w jaki sposób
zakładać i prowadzić z sukcesem biznes, jakie zezwolenia są wymagane dla
poszczególnych rodzajów działalności itp. Wprowadzenie takiego przedmiotu
miałoby rewolucyjne znaczenie zarówno dla procesu kształcenia jak i przede
wszystkim rynku pracy. Dzisiaj bowiem, działalność gospodarcza należy do osób
prywatnych, jednak nie przygotowanych do jej prowadzenia. Nowy przedmiot
uzawodowiłby zatem gospodarkę, gdyż sprawiłby, że zajmowaliby się nią
profesjonaliści.
- przygotowanie do rynku pracy- stanowiłby drugi obok
prowadzenia działalności gospodarczej przedmiot
wprowadzający ucznia do pracy zawodowej. Przedmiot znajdowałby się w
programie wszystkich typów szkół ponadpodstawowych: w liceach, technikach i
zawodówkach. Uczniowie nauczyliby się na nim wykonywania zawodu
sprzedawcy-kasjera (obsługa kas fiskalnych), magazyniera, pracownika biurowego,
akwizytora (telemarketera). Część zajęć odbywałaby się poza budynkiem szkoły.
Subskrybuj:
Posty (Atom)