Miejsca pracy muszą być produktywne. Dopłacanie do
jakichkolwiek podmiotów ekonomicznych generujących straty nie ma nic wspólnego
z racjonalną gospodarką. Taka polityka jest zupełnym zaprzeczeniem istoty
rynku. Przedsiębiorstwo czy kopalnia istnieje tylko po to, żeby przynosić zysk.
Jeżeli ponosi trwałe straty wyjściem jest tylko prywatyzacja albo likwidacja. Zupełnym
bezsensem jest np. płacenie górnikowi za wydobywanie węgla, jeżeli koszt jego
wydobycia przewyższa korzyści ekonomiczne, jakie ono przynosi. Tak samo jest również
w każdej innej branży- wzrost ilości pracowników nie powinien być spowodowany
zapewnieniem mu z tego tytułu jakiś preferencyjnych ulg. Miejsca pracy tworzone
przez państwo kończą się bowiem wraz z końcem pieniędzy na ten cel
przeznaczonych. Ekonomicznie wartościowy jest jedynie spadek bezrobocia, będący
efektem wzrostem gospodarczego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz