Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unia Europejska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unia Europejska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 listopada 2015

Rozdział VI: Unia Europejska



Dyskusja nad kształtem Unii Europejskiej ciągle trwa. Jest ona jednak bezproduktywna i populistyczna, bo politycy prawicy o ograniczeniu suwerenności swojego kraju mówią tylko na wiecach wyborczych. Jedyna mająca realne znaczenie debata mogłaby się odbyć wyłącznie w ramach Unii Europejskiej. Niestety do dnia dzisiejszego żaden kraj członkowski nie przedstawił reformy, której celem byłoby zmniejszenie zakresu przymusowej regulacji UE. Ważne jest przekonanie decydentów Unii Europejskiej, że wolny rynek jest korzystny dla całej Unii, bo tylko w warunki rynkowe zapewniają gospodarce rozwój. Oto moje propozycje:
- likwidacja przepisów unijnych , regulujących normy jakościowe produktów; oparcie się na zasadzie, że o wartości towaru decyduje konsument i wadliwych producentów wyeliminuje rynek
- likwidacja wszelkich limitów produkcyjnych- jeżeli rolnik nie znajdzie zbytu na swoje towary, sam ograniczy produkcję lub zmieni produkowany towar. Z zadowoleniem należy przyjąć zniesienie przez Komisję Europejską limitowania maksymalnej produkcji mleka (od kwietnia 2016 r.) i cukru (od października 2017 r.).
- odejście od bezwzględnej przymusowości implementacji wiążących aktów prawnych Unii Europejskiej (rozporządzeń, dyrektyw) w dziedzinie ochrony środowiska na rzecz zasady, zakładającej dobrowolną integrację. Postanowienia pakietu klimatycznego i inne decyzje Parlamentu Europejskiego, Rady czy Komisji w dziedzinie ochrony środowiska obowiązywałyby państwo członkowskie, jeżeli wyraziło chęć przystąpienia do poszerzonej współpracy w tym obszarze. Gdyby jednak państwo wolało samodzielnie stanowić dla siebie prawo, również powinno mieć taką możliwość.
- pozostawienie państwom członkowskim pełnej swobody w dziedzinie polityki podatkowej i socjalnej. Likwidacja określania  przez UE minimalnej wysokości stawki podstawowej VAT (15 proc.) oraz rodzajów towarów, na które musi być stosowana stawka podstawowa
- likwidacja przepisów Unii Europejskiej, dotyczących polityki wewnętrznej państw członkowskich, nie związanych z obrotem gospodarczym (np. zakaz stosowania kary śmierci)
Kraje Unii Europejskiej powinny mieć większą niż obecnie suwerenność w sferze stanowienia prawa. Unia Europejska stałaby się natomiast platformą współpracy w dziedzinie nauki. Badania naukowe finansowane byłyby przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Projektu Badawczego. Prowadziliby je naukowcy ze wszystkich krajów Unii Europejskiej. Jej wyniki byłyby wiążące w całej Unii. Wszystkie kraje UE korzystałyby równomiernie zwłaszcza z postępu badań nad lekami. Wydawanie pozwolenia na produkcję leków należałoby do kompetencji Unii Europejskiej, a nie jak dotąd- państw członkowskich. Wprowadzona regulacja zwolniłaby państwa europejskie z obowiązku prowadzenia własnych badań farmakologicznych, gdyż zatwierdzenie leku przez UE oznaczałoby jego dopuszczenie do obrotu na obszarze całej Unii Europejskiej. Dzięki tej zmianie pacjent nie będzie pozbawiony dostępu do zagranicznego leku z powodu nie testowania go w jego kraju.

czwartek, 15 października 2015

Kapitał zagraniczny.



Przeciwko obecności kapitału zagranicznego mogą być tylko osoby postrzegające działalność gospodarczą przez pryzmat wpływów do budżetu. Rzeczywiście nieszczelne prawo (konkretnie: system cen transakcyjnych) daje obcym inwestorom niesprawiedliwą możliwość unikania opodatkowania. Niechęć polskich pracowników zachodnich korporacji do ich obecności na naszym rynku jest jeszcze większa niż ogółu społeczeństwa. Pretensje budzą zarobki, które są porównywalne z przeciętną wysokością płac w Polsce, i jednocześnie kilkukrotnie niższe niż osób pracujących na tych samym stanowisku w macierzystych oddziałach ich firm. Domaganie się wyższych pensji jest jednak całkowicie nie uzasadnione. Kształtowanie poziomu zarobków odbywa się w sposób rynkowy. Znaczy to, że wynagrodzenie pracownika odpowiada jego wartości na rynku pracy w kraju (miejscu, regionie) w którym pracuje. Wyższa płaca oznacza dla pracodawcy niepotrzebny wzrost kosztów. Racjonalny przedsiębiorca woli dać pracownikowi ,możliwie najniższą zapłatę, po której jego praca może być wykonywana, a większy zysk przeznaczyć dla siebie. Chciałbym zwrócić uwagę, że bezsprzeczne korzyści dla Polski, które przynosi istnienie zachodnich korporacji przeważają nad ewentualnymi wątpliwościami. Dla każdego Polaka są one odczuwalne zwłaszcza w sektorze spożywczym i bankowym. Największe zagraniczne sieci handlowe (Biedronka, Lidl, Caerfour itp.) sprzedają swoje towary po dyskontowych cenach, co przyczyniło się do trwałego zahamowania wzrostu cen właściwie wszystkich produktów. Dzięki zachodnim dyskontom możemy zatem stale robić tańsze zakupy. Z kolei zagraniczne spółki kapitałowe prowadzące banki oferują swoje usługi (kredyty, oprocentowanie lokat) na trochę lepszych warunkach niż polskie. Oczywiście w żadnym banku nie są one oszałamiająco korzystne, bo realia ekonomiczne: niski poziom stóp procentowych i 19% podatek od zysków kapitałowych (tzw. podatek Belki).nie sprzyjają zakładaniu lokat oszczędnościowych ani braniu kredytów. Dokonując ogólniejszej oceny stabilności systemu bankowego warto również zauważyć, że w ciągu 27 lat transformacji nie zdarzyło się ani jedno bankructwo dużego zagranicznego banku. Natomiast były przypadki upadłości banków z polskim kapitałem.